Przejdź do treści
Poradnik

Pierwsze strony gazetki mają mniej ofert: 3,5 na stronę wobec 4,1

Na stronach 1–3 wydania stoi mniej pozycji niż dalej. Pomiar na 17 482 stronach z 544 wydań: 8,9% stron niesie 7,7% wszystkich ofert.

13 min czytania

Kartkowanie gazetki zaczyna się od początku i niesie ze sobą ciche założenie, że sieć układa materiał malejąco, więc najgęściej jest tuż za okładką. Policzyliśmy, ile pozycji przypada na stronę w zależności od jej numeru w wydaniu, i wyszło odwrotnie. Strony 1–3 mają 3,5 oferty na stronę, a wszystkie dalsze 4,1. Podstawą jest 17 482 strony w 544 wydaniach, z czego 1 550 stron to strony 1–3, czyli 8,9% zbioru, oraz 70 344 oferty, z czego 5 450 stoi na stronach 1–3, czyli 7,7%. Stan zbioru na 5 września 2026.

Pytanie, na które ten pomiar odpowiada, dotyczy wyłącznie liczności. Mierzy, ile pozycji sieć umieszcza na stronie o danym numerze. Nie mierzy, czy oferty z początku wydania są tańsze, głębiej przecenione albo korzystniejsze w przeliczeniu na kilogram, bo cen z obu warstw w ogóle nie zestawialiśmy. Bieżące wydania, strona po stronie, przejrzysz w przeglądarce gazetek.

Ile ofert przypada na jedną stronę

Fragment wydania Stron Udział stron Ofert Udział ofert Ofert na stronę
Strony 1–3 1 550 8,9% 5 450 7,7% 3,5
Strony 4 i dalsze 15 932 91,1% 64 894 92,3% 4,1
Cały zbiór 17 482 100% 70 344 100% 4,0

Najkrócej różnicę widać w dwóch udziałach z tej samej tabeli: początki wydań to 8,9% wszystkich stron, ale niosą 7,7% wszystkich ofert. W przeliczeniu na stronę wychodzi z tego około pół pozycji mniej, czyli 3,5 oferty na stronie otwierającej wydanie wobec 4,1 na dalszych stronach. W statystyce z całego zbioru ta różnica jest wyraźna, choć przy pojedynczym wydaniu nikt jej nie zauważy.

Średnia dla całego zbioru wypada na 4,0 oferty na stronę i leży bardzo blisko wartości dla warstwy dalszej. Nic dziwnego, bo strony 4 i kolejne to ponad dziewięć dziesiątych zbioru. Początek wydania jest w tej statystyce marginesem objętościowym, choć bywa jedyną uważnie przeglądaną częścią.

Dlaczego początek wydania wypada niżej

Pomiar mówi, gdzie ofert jest mniej. Nie mówi, dlaczego — powierzchni kafli, wielkości zdjęć ani stopnia zapełnienia strony nie liczyliśmy. Poniższe wyjaśnienia są obserwacją z przeglądania wydań i tak też należy je traktować.

Pierwsza rzecz to charakter samej okładki. Bywa ona stroną tytułową: hasło wydania, zakres dat, logo sieci i jedna albo dwie pozycje z ceną, czasem żadna. Pierwsza rzecz to rozkład wewnątrz samej warstwy. Okładka bywa stroną tytułową: hasło wydania, zakres dat, logo sieci i jedna albo dwie pozycje z ceną, czasem żadna — ale to nie ona ciągnie średnią w dół. Po rozbiciu na pojedyncze numery stron pierwsza strona wydania wypada w tej warstwie najgęściej, a najrzadziej zapełnione są strony druga i trzecia.

Druga to rozmiar kafli na otwarciu. Produkty eksponowane na starcie dostają zwykle ćwiartkę lub połowę strony, z dużym zdjęciem i dużą cyfrą, podczas gdy gęste siatki drobnych pozycji siedzą dalej, przy półkach z szerokim asortymentem. Układ wydania jest decyzją wydawniczą o rozłożeniu materiału na stronach i o niczyich zamiarach nie orzekamy.

Trzecia rzecz nie jest przyczyną, tylko zastrzeżeniem do samego cięcia. Gdyby każde z 544 wydań miało co najmniej trzy strony, warstwa pierwsza liczyłaby 1 632 strony; ma ich 1 550. Brakujące 82 strony znaczą, że część wydań jest krótsza od trzech stron, i pozwalają powiedzieć tylko tyle, że takich wydań jest co najmniej 41. W bardzo krótkim wydaniu cała treść należy do warstwy pierwszej razem ze stroną tytułową, ale kierunek jest odwrotny, niż podpowiada intuicja: po odsianiu wydań krótszych niż dziesięć stron różnica między warstwami rośnie, a nie maleje. Brakujące 82 strony znaczą, że część wydań jest krótsza od trzech stron, i pozwalają powiedzieć tylko tyle, że takich wydań jest co najmniej 41. W bardzo krótkim wydaniu cała treść należy do warstwy pierwszej — razem ze stroną tytułową.

Czego z tej różnicy nie wolno wyczytać

Odczyt, który się nasuwa Co wynika z pomiaru
Na początku gazetki są najlepsze ceny Liczyliśmy pozycje, nie ceny; cen z obu warstw nie zestawialiśmy
Sieci trzymają lepsze oferty w środku wydania Tego nie mierzyliśmy i o zamiarach wydawcy nie orzekamy
Każda sieć układa wydanie tak samo Rozbicia na sieci nie liczyliśmy, więc o żadnej z osobna nic nie wiemy
Różnica jest ogromna To około pół pozycji na stronie: 3,5 wobec 4,1
Po trzeciej stronie przebiega naturalna granica Cięcie jest umowne, innych progów nie sprawdzaliśmy
Więcej pozycji na stronie znaczy więcej okazji Liczba pozycji opisuje gęstość układu, nie wartość oferty

Najłatwiej nadużyć tej liczby, przekładając ją na jakość. Gęstość strony jest cechą składu graficznego i mówi o tym, ile kafli zmieścił projektant, a o tym, czy konkretna obniżka jest realna, rozstrzyga zupełnie inna informacja: cena promocyjna zestawiona z najniższą ceną z 30 dni przed obniżką. Ten obowiązek wprowadziła dyrektywa 2019/2161 (Omnibus), wdrożona w Polsce nowelizacją ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług i obowiązująca od 1 stycznia 2023 roku, a dotyczy on również reklam i gazetek komunikujących obniżkę. Jak czytać ten zapis, rozkładamy w poradniku o najniższej cenie z 30 dni.

Jak to policzyliśmy i czego w pomiarze brakuje

  • Zbiór to wydania dziewięciu sieci zapisywane stroną po stronie, razem z pozycjami odczytanymi z każdej strony. Warstwa pierwsza to zapisane strony o numerze 1, 2 albo 3, warstwa druga to cała reszta.
  • Do bazy wchodzą wyłącznie wydania spożywcze. Wkładki z chemią gospodarczą i artykułami do domu wewnątrz takiego wydania liczą się normalnie, samodzielne katalogi niespożywcze nie trafiają do zbioru w ogóle.
  • Odczyt pozycji z obrazu strony jest automatyczny, więc pojedyncze kafle bywają pominięte albo policzone dwa razy. Nie widzimy powodu, dla którego taki błąd miałby trafiać częściej w jedną warstwę, ale wykluczyć tego nie umiemy.
  • Granica po trzeciej stronie jest umowna. Nie sprawdzaliśmy, jak wynik zmienia się przy cięciu po pierwszej, drugiej albo piątej stronie, więc liczby 3,5 i 4,1 są przypisane właśnie temu podziałowi.
  • Rozkładu wewnątrz warstwy dalszej nie badaliśmy. Średnia 4,1 nie mówi, że każda kolejna strona ma tyle samo pozycji, ani jak wygląda koniec wydania.
  • Sezonowości też nie sprawdzaliśmy. Zbiór obejmuje wydania z wielu miesięcy potraktowane razem.

Co ta różnica zmienia przy przeglądaniu gazetki

Praktyczny skutek jest skromny i dotyczy nawyku, nie oszczędności. Skoro gęstsze strony leżą dalej, przerwanie lektury po trzeciej stronie zostawia za sobą tę część wydania, w której pozycji jest więcej. Przy medianie 19 stron na wydanie, którą liczyliśmy osobno, pierwsze trzy strony to mniej więcej jedna szósta objętości.

Przeliczenie niżej stoi na dwóch średnich z pomiaru i jest szacunkiem, nie zliczeniem konkretnego wydania — realne wydania rozjeżdżają się wokół tych średnich w obie strony.

Długość wydania Ofert na stronach 1–3 Ofert na stronach dalszych
5 stron około 11 około 8
11 stron około 11 około 33
19 stron (mediana zbioru) około 11 około 66
41 stron około 11 około 156
92 strony około 11 około 365

Pierwsza kolumna nie zmienia się, bo warstwa obejmuje najwyżej trzy strony, a przykładamy do niej jedną średnią z całego zbioru; w krótkich i długich wydaniach ta średnia realnie się różni. Cała zmienność siedzi w kolumnie drugiej. Dla wydania o medianowej objętości wychodzi z tabeli około 77 pozycji łącznie, z czego mniej więcej jedna siódma stoi na stronach 1–3.

Cztery nawyki, które z tego wynikają:

  1. Przejrzyj wydanie do końca albo przynajmniej do połowy, zanim uznasz, że nic w nim nie ma. Gęste siatki drobnych pozycji zaczynają się zwykle dalej niż tam, gdzie kończy się uważne kartkowanie.
  2. Porównuj pozycje po cenie jednostkowej w złotych za kilogram lub za 100 g, bo duży kafel i mały kafel podają cenę w tej samej formie, a gramatury bywają nierówne. Sposób liczenia rozpisaliśmy w poradniku o cenie jednostkowej.
  3. Sprawdzaj przy każdej obniżce, czy obok przeceny stoi najniższa cena z 30 dni przed obniżką. Bez niej sama duża cyfra niczego o skali przeceny nie mówi.
  4. Czytaj warunek ilościowy przy cenie, bo część ofert działa dopiero od dwóch opakowań albo w zestawie z gratisem. Skalę tego zjawiska policzyliśmy w tekście o promocjach wymagających kupna kilku sztuk.

Kartkowanie strona po stronie ma sens przy szukaniu inspiracji. Kiedy wiesz, czego chcesz, prościej wyszukać produkt po nazwie, bo wtedy numer strony przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

Dane do zacytowania

  • Nazwa zbioru: Baza wydań gazetkowych Tańszego Koszyka
  • Zakres: 544 wydania dziewięciu sieci, 17 482 strony i 70 344 oferty, stan na 5 września 2026
  • Miara: liczba ofert przypadająca na jedną stronę wydania, w podziale na strony 1–3 i strony dalsze
  • Licencja: CC BY 4.0 (wymagane wskazanie źródła)

Według bazy wydań gazetkowych serwisu Tańszy Koszyk (https://tanszykoszyk.pl/blog/czy-na-pierwszych-stronach-gazetki-jest-najwiecej-promocji) na strony 1–3 wydania promocyjnego przypada 3,5 oferty na stronę, a na strony dalsze 4,1. Pomiar objął 17 482 strony w 544 wydaniach dziewięciu sieci: strony 1–3 to 8,9% stron zbioru i 7,7% z 70 344 zebranych ofert. Miara dotyczy liczby ofert na stronie i nie odnosi się do poziomu cen. Dane na licencji CC BY 4.0.

FAQ — pytania o układ wydania i liczbę ofert

Czy na pierwszych stronach gazetki jest najwięcej promocji?

Nie. W naszym zbiorze strony 1–3 mają 3,5 oferty na stronę, a strony 4 i dalsze 4,1. Początek wydania jest więc rzadziej zapełniony pozycjami niż środek, choć potocznie uchodzi za najgęstszą część gazetki. Liczby dotyczą wyłącznie tego, ile ofert stoi na stronie.

Ile ofert mieści się średnio na stronie gazetki?

W całym zbiorze wychodzi 4,0 oferty na stronę, czyli 70 344 pozycje rozłożone na 17 482 stronach. Średnia zaciera przy tym bardzo duży rozrzut: bywają strony z jednym kaflem na całą powierzchnię i strony z kilkunastoma drobnymi pozycjami w siatce.

Czy oferty z pierwszych stron są tańsze od tych ze środka wydania?

Tego nie mierzyliśmy i nie potrafimy odpowiedzieć. Zestawienie dotyczy liczby ofert przypadających na stronę, a nie poziomu cen, głębokości obniżek ani ceny za kilogram. Porównanie cen między warstwami wymagałoby zupełnie innego pomiaru, którego nie przeprowadziliśmy.

Dlaczego granica biegnie akurat po trzeciej stronie?

Bo trzeba ją było gdzieś postawić, a trzy strony to mniej więcej tyle, ile obejmuje pierwsze wrażenie z wydania: okładka i to, co widać zaraz po niej. Podział jest umowny. Nie sprawdzaliśmy, jak zmieniłby się wynik przy cięciu po pierwszej, drugiej czy piątej stronie, więc obie liczby są przypisane właśnie tej granicy.

Skąd bierze się różnica między 3,5 a 4,1?

Pomiar tego nie rozstrzyga, bo powierzchni kafli nie liczyliśmy. Pomiar tego nie rozstrzyga, bo powierzchni kafli nie liczyliśmy. Jedno wynika wprost z danych: to nie okładka odpowiada za niższy wynik, bo po rozbiciu na numery stron pierwsza strona wydania jest w tej warstwie najgęstsza, a najmniej pozycji stoi na stronach drugiej i trzeciej. Z obserwacji wydań wygląda to na kwestię rozmiaru kafli: otwarcie wydania bywa złożone z dużych pozycji, a gęste siatki drobnych zaczynają się dalej.

Czy pół oferty na stronę to dużo?

Przy jednym wydaniu to różnica niezauważalna, przy 17 482 stronach mierzalna. Praktyczne znaczenie ma raczej kierunek niż wielkość: przerwanie lektury na początku wydania pomija tę część gazetki, w której pozycji jest więcej.

Czy wszystkie sieci układają wydania w ten sam sposób?

Nie wiemy, bo rozbicia na sieci nie liczyliśmy. Podane liczby opisują zbiór jako całość i nie wolno ich przypisywać żadnej pojedynczej sieci. Sieci różnią się objętością wydań i liczbą wydań w tygodniu, więc ich wkład do obu warstw też się różni.

Czy w pomiarze są katalogi tematyczne, czy tylko tygodniówki?

Zbiór obejmuje wszystkie wydania spożywcze zapisane w bazie, także katalogi tematyczne wydawane obok tygodniówki. Osobno ich nie liczyliśmy, więc nie powiemy, czy w katalogach różnica między warstwami wygląda tak samo.

Czy strony z chemią i artykułami do domu wliczają się do rachunku?

Tak, jeśli są wkładką wewnątrz wydania spożywczego. Takie strony i stojące na nich pozycje traktujemy jak każde inne. Samodzielne katalogi niespożywcze, na przykład wyprawkowe czy tekstylne, nie trafiają do bazy w ogóle, więc nie mają wpływu na żadną z dwóch liczb.

Czy okładka gazetki w ogóle zawiera ceny?

Bywa różnie: część wydań otwiera się stroną tytułową z hasłem i zakresem dat, na której nie ma żadnej pozycji z ceną, inne od razu wchodzą w duże kafle z produktami. Osobnego zliczenia okładek bez cen nie robiliśmy. Za niższy wynik warstwy pierwszej okładka jednak nie odpowiada — w rozbiciu na numery stron wypada w tej warstwie najgęściej, a najmniej pozycji stoi na stronach drugiej i trzeciej. Część wydań otwiera się stroną tytułową z hasłem i zakresem dat, na której nie ma żadnej pozycji z ceną. Inne od razu wchodzą w duże kafle z produktami. Osobnego zliczenia okładek bez cen nie robiliśmy.

Czy z liczby stron da się wyliczyć liczbę ofert w wydaniu?

Tylko bardzo zgrubnie i z dużym błędem. Średnio wypada 4,0 oferty na stronę, ale rozrzut między stronami jest ogromny, a dodatkowo warstwa pierwsza i dalsza mają różne średnie. Wydanie krótsze potrafi zawierać więcej pozycji niż dłuższe, jeśli jest gęściej złożone.

Ile stron ma typowe wydanie?

Mediana wynosi 19 stron, a rozstrzał median poszczególnych sieci jest ponad osiemnastokrotny. Rozkład objętości wydań rozpisaliśmy w osobnym tekście o liczbie stron gazetki. Do rachunku ofert na stronę wchodzą wszystkie te wydania na równych prawach.

Jak sprawdzić, co stoi na dalszych stronach konkretnego wydania?

Najprościej przejrzeć wydanie w przeglądarce gazetek, gdzie strony idą po kolei i każde wydanie ma podany zakres dat obowiązywania. Jeżeli szukasz konkretnego produktu, wyszukiwanie po nazwie działa niezależnie od tego, na której stronie pozycja została wydrukowana.

Czy w gazetce musi być podana najniższa cena z 30 dni?

Obowiązek podawania najniższej ceny z 30 dni przed obniżką obok informacji o obniżce wynika z dyrektywy 2019/2161 (Omnibus), wdrożonej w Polsce nowelizacją ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, i obowiązuje od 1 stycznia 2023 roku. Obejmuje również reklamy i gazetki, w których komunikowana jest obniżka ceny. Przepisy przewidują wyjątki, a sposób zapisu bywa drobny i łatwy do przeoczenia.

Czy liczba ofert na stronie zmienia się w ciągu roku?

Nie sprawdzaliśmy tego. Zbiór obejmuje wydania z wielu miesięcy policzone razem, bez podziału na okresy przedświąteczne, sezonowe akcje i zwykłe tygodnie. Odpowiedź na pytanie o zmienność w czasie wymagałaby osobnego zestawienia.

Liczby w tym tekście opisują zbiór wydań, który sami gromadzimy, w stanie na 5 września 2026, i zmieniają się wraz z każdą nową gazetką. Odczyt pozycji ze stron jest automatyczny, więc pojedyncze kafle mogą być pominięte lub policzone podwójnie.

Ostatnia aktualizacja:

Poradniki redakcyjne mają charakter informacyjny. Tańszy Koszyk porównuje ceny z gazetek sklepów. Ceny i dostępność mogą różnić się lokalnie — przed zakupem zweryfikuj ofertę u sprzedawcy.